poniedziałek, 17 czerwca 2013

Golden Rose Rich Color 09



Golden Rose Rich Color 09 to rozkoszna malina. Lakier ma wspaniałe wykończenie. Bez jakichkolwiek drobinek. Dodatkowo krycie lakieru pozwala na nałożenie tylko jednej warstwy, bez jakiejkolwiek szkody dla wyglądu naszych paznokci. Druga warstwa wzmocni kolor, jednak nie jest niezbędna.

Pędzelek jest dość szeroki, co ułatwia szybciuteńkie nałożenie produktu na nasze pazurki. Jego lekko zaokrąglone boki ułatwiają nałożenie lakieru w okolicach skórek, co powinno ucieszyć panie o wąskich paznokciach lub fanki wąskich pędzelków.



Kolejnym plusem jest szybkość schnięcia lakieru. Dla osób, które nie lubią długo czekać, będzie to idealne rozwiązanie. Dodatkowo, po pomalowaniu, możemy cieszyć się pięknie błyszczącymi pazurkami.



Lakier łatwo się nakłada i tak samo łatwo się zmywa. Gdzie więc tkwi haczyk? Otóż trwałość pozostawia wiele do życzenia. Bez utwardzacza, drobne ranki na jego idealnym wizerunku, można zauważyć już tego samego dnia, a przy dobrych wiatrach – dnia kolejnego. Top coat jest zatem niezbędny, bo przedłuży żywotność naszych paznokci do około trzech dni.




Cena, w jakiej udało mi się zdobyć lakier, to 6,90 zł. Całą paletę kolorów można zobaczyć na stronie producenta - http://www.goldenrose.pl/art-o_grc-lakier_do_paznokci_rich_color.html

niedziela, 16 czerwca 2013

mat i już!



Wiele z nas boryka się z problemem błyszczenia się skóry. Sięgamy po toniki matujące, kremy, pudry oraz inne specyfiki…

Pierwszym pudrem matującym, na który się zdecydowałam, był produkt z BU (Biochemii Urody). Mój wybór padł na puder otrzymywany ze specjalnego gatunku bambusa rosnącego w Indiach. 



Jak zapewnia producent, produkt ma właściwości nie tylko matujące, ale także pielęgnujące. Działa również antybakteryjnie, łagodząco oraz wspomaga gojenie. Dodatkowym plusem produktu jest fakt, iż nie zatyka porów.

Do dalszych plusów produktu należy dodać fakt, że puder jest całkowicie naturalny. Ponadto jest transparenty, a co za tym idzie, nadaje się do każdej karnacji skóry.

Więcej informacji można uzyskać na stronie producenta (http://www.biochemiaurody.com/sklep/powder-bamboo.html).



Produkt zamknięty jest w słoiczku o pojemności 50 ml. Ja swój egzemplarz mam już bardzo długo, a wciąż jeszcze sporo go zostało. Jest bardzo wydajny. Z pewnością przyczynił się do tego fakt zakupu dodatkowego pojemniczka z siteczkiem, który ułatwia użytkowanie. Obecnie produkt jest już pakowany w inny sposób, z pewnością bardziej komfortowy dla użytkownika.

Do nakładania pudru idealnie nadaje się pędzel typu kabuki.


Cena produktu to 14,80 zł. Możliwość zakupu – jedynie poprzez sklep internetowy www.biochemiaurody.com

sobota, 15 czerwca 2013

zazdrosne spojrzenia



Moje dość długie włosy zawsze cierpiały przy rozczesywaniu, plątały się niemiłosiernie. Dodatkowo zniszczone końce powodowały, że wyglądałam jakbym miała na głowie kupę siana.
Próbowałam wielu odżywek, masek i innych, obiecujących cuda, specyfików. I tych droższych i tych tańszych. Niestety bez jakichkolwiek rezultatów, poza oczywiście maksymalnym obciążeniem włosów.
Mleczną odżywkę poleciła mi moja fryzjerka. Skuszona obietnicami powędrowałam do sklepu fryzjerskiego i kupiłam 275 ml za całe, równie 5 złotych. Pomyślałam, że cudu raczej nie dostąpię ale cena nie zmuszała mnie do schowania portfela.
I o dziwo - po dwóch, może trzech użyciach (włosy myję codziennie), cudu jednak dostąpiłam. Włosy miękkie, łatwo się rozczesują i są jakieś takie...ujarzmione!
Kurza stopa - udało się i to za całe 5 złotych!

  źródło:www.effectkosmetyki.pl


Minęło już osiem lat od mojego stałego związku z mleczną maską do włosów i wiem, że nie zamienię jej na żadną inną. Krótkie rozstania, przelotne romanse z innymi specyfikami, tylko utwierdziły mnie w słuszności trwania w tym związku.

Dodatkowo produkt pozbawiony jest SLS i SLES. Możliwe, żeby dodać kolejny plus?

piątek, 14 czerwca 2013

czyściciel



Mogłoby się wydawać, że wybór zmywacza do paznokci to prosta decyzja. W końcu to tylko zmywacz.

Po wielu próbach ze zmywaczami rossmanowymi, biedronkowymi, czy ze zwykłymi „kwiatkami” natrafiłam na wybielający zmywacz do paznokci Simple Beauty cytryna & zielona herbata. Pierwsza rzecz, zauważalna od razu po odkręceniu buteleczki to zapach. Nie są to oczywiście perfumy, ale zapach nie wykręca nosa i nie przybija go do podłogi.  Kolejna rzecz, zauważalna dopiero podczas użycia, to doskonała skuteczność. Produkt ma silne właściwości czyszczące i o to właśnie chodzi. Trzeci aspekt, zauważalny na samym końcu spotkania ze zmywaczem. Nie wysusza płytki paznokcia oraz skórek wokół niego. Co za tym idzie, nie mam bielusieńkich plam, których trudno się pozbyć (doświadczenia ze zmywaczem Sensique).
Producent przedstawia ten produkt, jako mający właściwości wybielające. Tego działania nie doświadczyłam. I choć bardzo mi to nie przeszkadza, to jednak czuję się odrobineczkę oszukana.

 źródło: http://simplebeauty.com.pl/Zmywacze/440/Zmywacz-do-paznokci-bezacetonowy-WYBIELAJACY-cytryna-zielona-herbata.html

Opis producenta: Wybielający bezacetonowy zmywacz do paznokci z ekstraktem z cytryny, doskonale usuwa lakier z płytki paznokcia jednocześnie ją wybielając. Posiada właściwości złuszczające, wyrównujące i przywracające właściwy koloryt paznokcia.

Buteleczka tego zacnego specyfiku ma pojemność 150 ml i kosztuje około 5 złotych. Jak dla mnie to strzał w dziesiątkę.